Bezpieczna jesień życia

Bezpieczna jesień życia

An elderly couple walking
Czym jest jesień życia, dlaczego społeczeństwo przez tyle lat unikało tego określenia, a ustawodawstwo nadal nie nadąża za zmianami demograficznymi widocznymi już od wielu lat?

Od dawna wiadomym jest, że największą grupą pacjentów z chorobą nienowotworową, wymagającą opieki hospicyjnej, są właśnie osoby starsze. Osoby starsze najczęściej i najbardziej skarżą się na samotność i jest to najbardziej rozpowszechniona z chorób XXI wieku. Starsi ludzie nie mają możliwości rozmowy, zamykają się w sobie, a ich życie zaczyna się ograniczać do pokoju, kuchni i telewizora.

W starszym wieku, w miarę upływu lat, człowiek coraz bardziej zdany jest na kogoś drugiego,  W historię ludzkiego życia wpisana jest starość, która jest tak bardzo w świecie niemodna.  W społeczeństwie nastawionym na konsumpcję, gdzie świat należy do osób w pełni sprawnych fizycznie i intelektualnie, gdzie kryterium użyteczności jednostki stanowi jej zdolność do produkcji i konsumpcji, ludzie starsi bywają spychani na margines życia. Być może również dlatego, że młodzi widząc ich uświadamiają sobie przykrą prawdę o nieuchronnym przemijaniu i stopniowej utracie sprawności. Ale takie spojrzenie spłyca, a nawet zafałszowuje prawdę o niezbywalnej godności osoby ludzkiej, bez względu na to, w jakim jest wieku.

Tak być nie może, tak być nie musi!